• Europa Zachodnia
  • Kocie imperium przy Torre Argentina

    Kiedy marcowe słońce przybrało barwę ciemnej pomarańczy, Gajus Kotus przeciągnął się niedbale, zeskoczył z murku okalającego świątynię Juturny i zgrabnie pomaszerował w stronę Teatru Pompejusza. Pod kolumnadą trwało właśnie polowanie na myszy, realizujące jednocześnie obie części wprowadzonej przez niego samego zasady "myszy i igrzysk". - Muszę uważać - pomyślał Gajus Kotus - dzisiaj idy marcowe.
  • Polska
  • Opuszczona twierdza artysty

    Opuszczony dom nad jeziorem wypełniają zakurzone świadectwa ekscentryzmu. Paprocie coraz śmielej płożą się po dawnej pracowni, a słoiki z jedzeniem w nieczynnej od lat lodówce zarastają warstwami pleśni. Artysta dorobił się wielu wystaw, nagród i zaszczytów, książki o sobie samym i obszernej notki na Wikipedii, ale do końca życia nie dorobił się ponoć bieżącej wody.