• Były ZSRR
  • Polski atom? Na tropie baz nuklearnych w lasach Pomorza

    Tereny północno-zachodniej Polski kryją wiele tajemnic militarnych. Jedną z najciekawszych są ukryte w lasach radzieckie bazy atomowe - dziś wiemy, że mogło się w nich znajdować nawet ponad 200 pocisków jądrowych. To więcej, niż dzisiejsze arsenały niektórych państw, posiadających broń nuklearną. Jak po latach wyglądają atomowe magazyny? I czy Polska miała szansę stać się mocarstwem jądrowym?
  • Ameryka Południowa
  • Potosí – sumienie warte oranżadę

    Starszy górnik mógł mieć koło trzydziestki, młodszy sam się przyznał do wieku - zaledwie szesnaście lat. Po ich czołach ściekał pot, szorstkie dłonie trzymały kilofy, policzki wypełniały żute godzinami liście koki. Obaj mężczyźni zawzięcie fedrowali litą skałę, walcząc z pyłem, głodem i niebezpieczeństwem śmierci, która nadejść mogła z najbardziej nieoczekiwanej strony. Od czasu do czasu posyłali niemrawe uśmiechy turystom z bogatych krajów, dla własnej przyjemności zapędzonym w mroczne korytarze.
  • Ameryka Południowa
  • Peru. Polsko-japońska walka o prezydenturę

    Pedro Pablo Kuczynski, były premier Peru i obecny kandydat na prezydenta tego państwa, nie uważa się za Polaka. Żeby zdobyć głosy obywateli, na każdym kroku podkreśla swoją peruwiańskość. Czasami jednak wspomni o rodzinnych korzeniach, które najprawdopodobniej... sięgają Poznania. Czy potomek Wielkopolan obejmie wkrótce fotel prezydenta jednego z najbardziej istotnych państw Ameryki Południowej?
  • Były ZSRR
  • Polsko-radziecki dziki zachód

    "Kocham Polskę" oraz "Ich liebe Deutschland" - metalowe kłódki z takimi wygrawerowanymi napisami zawisły niedawno na moście łączącym polski Kostrzyn z niemieckim Kietz. Jeszcze przed wojną nie było tu żadnego podziału, więc tylko Heimat kochano w Kostrzynie, a tęsknić nie było za czym. Potem Odra stała się wyznacznikiem granicy. Nietypowej, jak na te tereny, bo polsko-radzieckiej. Śpiewna mowa rosyjska przez kilkadziesiąt lat niosła się nad rzeką, by następnie ucichnąć, podobnie zresztą jak niemieckie szwargotanie i polskie syczenie. Dzisiaj miasto nie leży już nad Odrą, a przyroda powoli odzyskuje zabrane jej niegdyś tereny.