SkyTrain. Podniebny pociąg z Bangkoku

Bangkok to ogromna, ponaddziesięciomilionowa metropolia, której zatłoczone ulice praktycznie uniemożliwiają szybką podróż samochodem. Od paru lat władze miasta stawiają więc na rozwój transportu zbiorowego. Prawdziwą dumą i komunikacyjnym kręgosłupem miasta stał się słynny SkyTrain – mknące po wysokiej estakadzie pociągi codziennie przewożą ponad pół miliona pasażerów.


Świat Kolei

Pełna wersja artykułu została opublikowana w magazynie „Świat kolei”, nr 3/2017.


Wspomnienia lat dziewięćdziesiątych zazwyczaj wzbudzają w nas nostalgię, ale naprawdę trudno mi sobie wyobrazić Bangkok z końca ubiegłego wieku. Sześciomilionowe miasto bez jakiegokolwiek systemu szybkiego transportu miejskiego? Szerokie ulice zapchane do granic możliwości stadami ziejących spalinami busików, ryksz i motorowerów? To wcale nie było tak dawno – zaledwie osiemnaście lat temu. Kiedy więc z wielką pompą otwarto pierwszy odcinek SkyTraina, mieszkańcy Bangkoku mogli go rzeczywiście uważać nie tylko za podniebny pociąg, ale i za prawdziwy dar niebios.

Ryksze do dziś nie zniknęły, podobnie jak niezwykle klimatyczne stare promy, rozwożące mieszkańców Bangkoku po dzielnicach położonych nad kanałami. Jednak podniebny pociąg, od kiedy ruszył, zaczął powoli zmieniać całe miasto. Dawniej centrum wszystkiego było tam, gdzie świątynie i pałac królewski. Dziś główne punkty Bangkoku, a także perspektywy jego rozwoju, skupiają się wokół nadziemnej kolejki. SkyTrain przesunął Bangkok na wschód. I wprowadził w XXI wiek.

„SkyTrain nie tylko uosabia przełom w komunikacji, ale i przynosi gospodarcze oraz ekonomiczne korzyści, które w znaczący sposób poprawią jakość życia w Bangkoku, a także wytyczą drogę pod rozwój infrastruktury transportowej w przyszłych latach” – pisali w 1999 roku autorzy książki „Above Bangkok. The Story of the SkyTrain”.

Książkę tę, wydaną we współpracy z Siemensem, a będącą w rzeczywistości efektowną, włożoną między twarde okładki broszurą reklamową, dostałem pewnego dnia w prezencie. Jako mały chłopak uwielbiałem oglądać futurystyczne widoki pociągów mknących między wieżowcami. Kiedy więc okazało się, że plan podróży zaprowadzi mnie wkrótce do Tajlandii, od razu wiedziałem, co będzie głównym punktem programu podczas wizyty w Bangkoku.

Rozczarowania nie było. Korytarz, który między wieżowcami tworzy linia estakad SkyTraina, w rzeczywistości wygląda jeszcze bardziej imponująco. Tym bardziej, że od czasu wydania książki „Above Bangkok”, liczba drapaczy chmur w mieście znacząco wzrosła. Tam, gdzie na zdjęciach z 1999 roku widać skwery i niskie tradycyjne domki, wznoszą się już kolejne biurowce, coraz to wyższe i wyższe. W ślad za nowoczesnością idzie więc również odczłowieczenie, przytłoczenie. Są w Bangkoku miejsca, gdzie na przechodnia nie pada ani jeden promień słońca – z obu stron chodnika wyrastają wieżowce, a niebo zasłania wysoka estakada podniebnego pociągu.

Jednostka Siemensa dojeżdża do stacji Surasak
Jednostka Siemensa dojeżdża do stacji Surasak
Bangkok o zachodzie słońca. Pociąg SkyTrain zbliża się do stacji National Monument
Bangkok o zachodzie słońca. Pociąg SkyTrain zbliża się do stacji National Monument

Sieć

Na dzień dzisiejszy system SkyTraina składa się z dwóch linii: jasnozielonej Sukhumvit Line, biegnącej z północy na południowy wschód, oraz ciemnozielonej Silom Line obsługującej południowo-zachodnie dzielnice miasta. Łącznie na dwóch liniach mieszczą się 34 przystanki, a jeden z nich, Siam, jest dwupoziomowy i pełni funkcję przesiadkową.

Stacje obu linii wybudowano w tym samym układzie i stylu architektonicznym. Na samym dole znajduje się dwupasmowa szeroka aleja. Z obu jej stron wznoszą się wysokie schody, prowadzące na pierwszy, handlowy poziom stacji (mieszczą się tutaj kasy biletowe, bramki ochrony i kioski z żywnością). Kolejne schody wiodą już na zadaszone perony, zazwyczaj jednokrawędziowe, umiejscowione po obu stronach torowiska.

SkyTrain (w skrócie określany jako BTS) nie jest już jednak jedynym systemem szybkiego transportu miejskiego w Bangkoku. Od paru lat funkcjonuje tu też klasyczne podziemne metro (MRT) składające się obecnie z dwóch linii. Na południu obsługę pasażerów wspomaga system szybkich autobusów (BRT), a do lotniska można dojechać kolejką ARL (Airport Rail Link). No i są też tradycyjne pociągi (SRT) – o nich pisałem tutaj. BTS, MRT, BRT, SRT i ARL razem wzięte, tworzą wyjątkowo chaotyczną sieć komunikacyjną. Poruszanie się po Bangkoku wymaga cierpliwości i dobrego zorientowania w przestrzeni. A co ciekawe, do historycznego centrum, dzielnicy turystycznej pełnej świątyń, targów i pałaców, nie dojeżdża żaden z wymienionych wyżej środków transportu!

Sieć transportowa Bangkoku (źródło - użytkownik Zeddlex, Wikimedia Commons). Opisywany SkyTrain to dwie zielone linie. Kolorem niebieskim i fioletowym zaznaczono podziemne metro, czerwonym - pociąg lotniskowy. Żółta linia to system szybkich autobusów
Sieć transportowa Bangkoku (źródło – użytkownik Zeddlex, Wikimedia Commons). Opisywany SkyTrain to dwie zielone linie. Kolorem niebieskim i fioletowym zaznaczono podziemne metro, czerwonym – pociąg lotniskowy. Żółta linia to system szybkich autobusów
Połączenie lotniskowe (Airport Rail Link / ARL) obsługiwane jest zupełnie innymi składami, ale też jedzie po wysokiej estakadzie
Połączenie lotniskowe (Airport Rail Link / ARL) obsługiwane jest zupełnie innymi składami, ale też jedzie po wysokiej estakadzie

Tabor

Przez pierwszych 11 lat istnienia systemu po estakadach SkyTraina jeździły wyłącznie pociągi produkcji Siemensa. Początkowo trójwagonowe, w 2013 roku wyposażone w dodatkowy czwarty wagon, mający pomóc w rozładowaniu dużych potoków podróżnych. Przewoźnik posiada obecnie 35 takich czterowagonowych składów, a od 2018 roku ma otrzymać 22 pociągi Siemens Inspiro.

Od 2010 roku mieszkańców Bangkoku wozi też 17 składów wyprodukowanych przez chińską fabrykę Changchun Railway Vehicles. 24 kolejne pociągi mają przyjechać z Changchun już w przyszłym roku. Spore zakupy taborowe związane są z planami rozbudowy obu istniejących linii nadziemnego pociągu.

Skład Skytraina zbliża się do przesiadkowej stacji Siam. Perony widoczne po prawej stronie to stacja Ratchadamri
Skład Skytraina zbliża się do przesiadkowej stacji Siam. Perony widoczne po prawej stronie to stacja Ratchadamri

Będąc pasażerem

Z punktu widzenia pasażera, warto podkreślić jeszcze cztery aspekty korzystania ze SkyTraina.

Po pierwsze – klimatyzacja. Upiorny klimat Bangkoku ani na chwilę nie daje wytchnienia od gorąca i duchoty. Każde dziesięć minut spędzone w klimatyzowanym wagonie wydaje się tu być na wagę złota.

Po drugie – ucywilizowane kolejki pasażerów. Każda stacja wyposażona jest w zamykane grodzie, oddzielające torowisko od peronu. Narysowane przed nimi znaczniki wskazują, którą przestrzeń zarezerwowano dla wysiadających, a gdzie powinna ustawiać się kolejka przyszłych pasażerów. Kiedy nadjedzie pociąg, grodzie i drzwi otwierają się jednocześnie, a wymiana pasażerów jest dynamiczna i uporządkowana.

Po trzecie – bezsensowna ochrona stacji, związana prawdopodobnie z narastającym w kraju napięciem społecznym (na południu Tajlandii w ostatnich latach zdarzały się nawet zamachy bombowe). Przed wejściem na każdy peron trzeba przejść przyspieszoną kontrolę osobistą. Ochroniarz każe otworzyć plecak, udaje, że zagląda do środka, po czym składa ręce i delikatnym tradycyjnym ukłonem dziękuje za podporządkowanie się jego rozkazom. A ty, jeślibyś chciał, bez trudu przemyciłbyś choćby i głowicę nuklearną.

Po czwarte wreszcie – południowoazjatyckie kontrasty. Jaskrawym ich przykładem jest stacja Ratchathewi, na której można przesiąść się z nowoczesnego SkyTraina na… obdrapany stary prom, płynący brudnym kanałem (pełnym krokodyli, jeśli wierzyć plotkom). I całe szczęście. Podniebnych pociągów będzie na świecie coraz więcej, warto więc zwracać uwagę i na ten odchodzący, prawdziwie egzotyczny świat.

Wagon produkcji Siemensa wjeżdża na stację Saphan Taksin
Wagon produkcji Siemensa wjeżdża na stację Saphan Taksin
Jednotorowy odcinek nad rzeką
Jednotorowy odcinek nad rzeką
Las wieżowców pomiędzy stacjami Phrom Pong i Thong Lo
Las wieżowców pomiędzy stacjami Phrom Pong i Thong Lo
Nowy chiński skład na trasie
Nowy chiński skład na trasie
Ścisłe centrum miasta. Pociąg SkyTrain zbliża się do stacji przesiadkowej Siam
Ścisłe centrum miasta. Pociąg SkyTrain zbliża się do stacji przesiadkowej Siam

Zobacz też:

Tajlandia – pociągiem przez targ
Khao Chong Pran: spektakl milionów skrzydeł
Adres: cmentarzysko samolotów
Pierwszy tramwaj Czarnej Afryki

Zapraszam także do polubienia Stacji Filipa na Facebooku.

Dodaj komentarz